• Wszyscy wokoło mówią, że "rozumieją". Ale nie rozumieją. Nie wiedzą, jak to jest budzić się rano i przez pierwsze sekundy zapominać, że coś się zmieniło - a potem to wraca jak cios. Nie wiedzą, jak to jest słyszeć "ale ty wcale nie wyglądasz na chorego". Nie wiedzą, jak to jest planować wyjście z domu jak operację wojskową, bo musisz sprawdzić dostępność toalet, wind, pochylni. Dlatego czasem największą ulgą jest spotkanie kogoś, kto wie. Bo sam przez to przeszedł. Kto nie powie "będzie dobrze", tylko "ja też mam takie dni i przeżywam". To nie jest grupa terapeutyczna w stylu "usiądźmy w kółku i opowiadajmy o uczuciach". To jest przestrzeń, gdzie możesz po prostu być - bez maski, bez udawania, bez tego całego "pozytywnego nastawienia".

  • Polski system pomocy dla osób w kryzysie, dla osób z niepełnosprawnościami został stworzony przez kogoś, kto nigdy nie musiał z niego korzystać. To jest labirynt bez map, pełen skrótów, których nikt Ci nie tłumaczy, i urzędników, którzy zakładają, że "powinieneś wiedzieć". A Ty nie wiesz. Bo skąd? Nikt Cię nie uczył. Dopiero co dowiedziałeś się diagnozy, a już musisz być ekspertem od wniosków, paragrafów, terminów. To nie jest fair. Dlatego robię to, czego system nie robi - tłumaczę Ci to wszystko po ludzku. Krok po kroku. Bez wstydu za pytania.

  • Pamiętam ten moment. Kiedy wszystko się zmienia w ciągu jednej rozmowy z lekarzem, jednego wypadku, jednej diagnozy. Nagle świat, który znałeś, przestaje istnieć. A wszyscy wokoło mówią "będzie dobrze", "poradzisz sobie", "musisz być silny". Ale nikt nie mówi: "możesz się bać", "możesz płakać", "możesz nie wiedzieć, co dalej". Ja to mówię. Bo to prawda. I zaczynam właśnie od tego - od tego, gdzie naprawdę jesteś. Nie od tego, gdzie "powinieneś" być.

  • Buisque curs metus vitae sed pharetra auctsemy mas interdums mag augue diu gestibulum ante ipsum lorm.

  • Buisque curs metus vitae sed pharetra auctsemy mas interdums mag augue diu gestibulum ante ipsum lorm.